 |
| po upieczeniu są jeszcze lepsze... |
Słuchajcie... pewnie nie raz mieliście w lodówce ziemniaki z poprzedniego obiadu. I co z nimi później zrobić?... podpowiem Wam - bo nawet całkiem dobra pychotka z tego wychodzi :). Więc tak, na zwykłą blaszkę wyłóżcie pokrojone na kawałki ziemniaki, dodajcie pokrojony w plasterki czosnek (jeden lub dwa ząbki - zależy od ilości ziemniaków), cebulka w piórka - polać to wszystko oliwą z oliwek (tak dwie do trzech łyżek - zależy od ilości), posolić, popieprzyć - proponuję dodać zioła takie jakie lubicie - ja osobiście lubię np. oregano, bazylię lub zioła prowansalskie, no i oczywiście możecie dodać jeszcze inne przyprawy dla smaku :). Mówię całkiem poważnie - z niczego - jest coś i to całkiem dobre. Takie ziemniaczki są też dobre na imprezki domowe - szybko, tanio, smacznie - tyle, że wcześniej je sobie ugotujcie. Smacznego Kochani!!! :)
Pieczenie:
160 - 170 stopni - 30 min
(jeśli nie będę przypieczone a takie lubicie to zwiększcie temp. lub trzymajcie dłużej)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz